|
|
Kiedy wypadałoby zapisać stan Gry? Oczywiście można prawie wcale - tylko kończąc
sesję. My jednak staramy się to robić jak najczęściej (zdarza się, że 3-4
razy na turę):
|
|
Do czego mogą się przydać wioski? Każdy maniak rekordów chyba wie... Ale warto się podzielić spostrzeżeniami:
|
|
Do pewnego czasu zabicie nacji powoduje pojawienie się następnej w tym samym kolorze (warto to kontrolować, żeby nie zostać niemile zaskoczonym). Do każdego koloru przypisane są trzy narodowości - wyeliminowanie ich wszystkich powoduje dopiero zniknięcie koloru. Czasami zdarza się, że odrodzi się zabita już raz nacja - jest to zdarzenie alarmujące, że gra się kaszani - lepiej do tego nie dopuszczać. Cierpliwi na początku generują świat tak długo, aż dostaną 8 wynalazków i rozsądną mapę. Dla wtajemniczonych to nic trudnego: zgrywasz wygenerowaną mapę, w 'Cheat Mode' odsłaniasz ją i jeśli Ci odpowiada wgrywasz zrobiony uprzednio sejw, a komputer nie może Ci zarzucić oszustwa. Przy grze 'wyczynowej' rozsądnie jest nie nazywać miast słownie - liczby w zupełności wystarczą (w konwencji leksykograficznej tzn.: 001..255, nie 1...255) - przy gęstej zabudowie więcej widać a i przewijanie tury jest łatwiejsze. |
|
Trzeba powiedzieć, że programiści nie docenili gry i graczy. Gdyby nie stworzone przez nich ograniczenia, wyniki na końcu strony byłyby zupełnie inne... Chodzi o trzymanie wszelkich liczników na wspomnianym wyżej bajcie - gdy zaczyna się grać "na rekord" dobrze jest oswoić się z magiczną cyfrą 255:
|
|
Wiąże się to z omawianą wcześniej
liczbą 255. Z jej powodu wynik jaki można osiągnąć w Civ2 jest
ograniczony! Odnosi się to do wersji Civ2: Fantastic Worlds w którą tak się
zagrywamy (Wyłączono w nim premię za wcześniejsze skończenie gry - pamiętamy, że w poprzednich wersjach opłacało się
zrezygnować z następnych technologii, aby skończyć przed rokiem 1900...)
(*) Tyle może być ludzików w mieście w którym wszystkie pola to grassland z farmlandem. Oczywiście miasto nie może utrzymywać żadnych inżynierów. Największym problemem nie jest postawienie takiego miasta, ale znalezienie miejsca na 255 takich miast (nie mogą się haczyć i obejmować pól morskich). Jest możliwe tylko na narysowanej w edytorze mapie. Jeżeli ograniczymy się tylko do generatora gry, żadne ustawienia parametrów początkowych nie zapewnią nam dostatecznej ilości lądu. Natomiast miasto z 42 ludzikami samo w sobie też jest wyzwaniem. Tak wygląda miasto z 41 ludzikami:
Jak widać miasto takie musi przy pomocy 2 snopków na turę zbudować ostatniego mieszkańca... trwa to troszkę ;-) Przy odrobinie sprytu można ten proces przyspieszyć do... powiedzmy 3 tur :-) A potem można zacząć myśleć o 43 ludziku. Przy baaardzo dobrym układzie terenu można tak ciągnąć do 47 ludzików, ale to już jest szaleństwo :-D |
|
Najsmutniejszy fakt: lider barbarzyńców
|
|
Nie ma sensu przepisywać z instrukcji czasu transformacji - ciekawe jest jedno spostrzeżenie "z życia/grania wzięte": przerabianie kilkoma inżynierami terenu jest szybsze niż jednym..., chyba że skierujemy na jedno pole więcej niż dziewięciu inżynierów. Taka liczba zaczyna sobie przeszkadzać (celowo lub jest to bug gry) i ma wydajność jednego inżyniera (nawet jeśli stoi ich tam 100). Wstyd się przyznać ale to też zauważyliśmy robiąc rekord na dużej mapie... Poza tym - nie warto przerabiać lasu na grassland, najpierw go trzeba wykarczować (do plains'ów), a dopiero potem transformować do grasslandu - zawsze to kilka tur krócej... Czasami (jeżeli planujemy pracę zespołową) lepiej jest zbudować najpierw drogę, a dopiero potem rozpocząć transformację terenu - nowi inżynierowie wchodzący na pole od razu będą mogli przystąpić do pracy. Jeśli transformujemy jednym ludzikiem - dróżkę budujmy dopiero wtedy, gdy zajmie to tylko jedną turę (plains'y, grassland, desert, tundra). |
|
Taaak, trzeba przyznać, że jest to jakby inna Cywilizacja... Nie zawsze tak graliśmy, przez ponad rok ani razu nie włączyliśmy "Cheat mode" - było świetnie. Teraz już chyba tak nie umiemy... no w każdym razie nie z takim zapałem. Gra "wyciskająca" z Civ2 ile się da, też daje wiele satysfakcji. Poza tym jest wielkim... OGROMNYM wyzwaniem organizacyjnym. Rozgrywkę "na max'y" można podzielić na dwa etapy: błyskawiczne wykończenie wszystkich innych cywilizacji (tu zazwyczaj działa Radek) rozbudowa swojego państwa (w wykonaniu Agnieszki) Jak to zrobić żeby wynik był zadawalający:Bardzo istotną sprawą są warunki początkowe - z dobrze wygenerowanej mapy (patrz niżej) robimy plik *.mp a potem losujemy położenie cywilizacji i początkowe wynalazki. Sprawa jest tylko z pozoru prosta, bo chciałoby się dostać:
|
||||||||||||||||||||
O warunkach i taktyce gry na maksy można pisać długo... Ograniczmy się
do wypunktowania podstawowych "goali". Tu UWAGA! Opisane warunki
dotyczą gry dużej (L), może średniej (M). Małe mapy (S) rządzą się
swoimi prawami i praktyka dowiodła, że są to zupełnie inne prawa :-) Na początek coś bardzo istotnego i łatwego do kontroli - rok 1 n.e. Z momentem jego
nadejścia w grze rekordowej (duża mapa) powinno już być:
Poza tym można też określić kilka "mniej" znamiennych dat i liczb:
Inne uwagi o taktyce gry na max'y są w części "Sztuczki czy Taktyka" |
|
Oczywiście jak najwięcej lądu. Najlepiej w jednym kawałku (daje się
zrobić na małej i średniej mapie, na dużej zawsze będą wysepki...). Oczywiście mowa tu o ustawieniach dostępnych w trakcie zakładania gry. W edytorze można narysować sobie coś śmiesznego ale nigdy nas to nie bawiło. Narysowane przez komputer mapki zmuszają do pewnego wysiłku dając znacznie większą satysfakcję na koniec gry. |
|
Kiedyś widzieliśmy ale chyba odeszły w zapomnienie...
|
Dalej były Civilization:Call to Power, Alpha Centauri... to już gorzej. Może jesteśmy za starzy ale żadna z ostatnich propozycji nie przypadła nam do gustu. Raz, że wolimy wynaleźć
koło niż super-turbo-antygrav-tratatatatata (po obu można budować oddziały poruszające się
szybciej), dwa, że nowy design interfejsu odchodzący od typowego wyglądu okienka nie trafił na do
przekonania. Jest co prawda kilka nowinek (miasta na wodzie, w powietrzu, plastyczna mapa) ale to chyba przesada żeby statyczna (turowa) gra strategiczna na naszym, może nie najnowszym - PII 233 +32MB sprzęcie, chodziła jak krew z nosa... Ok, była też Civilization 3, ale ani sprzęt (patrz wyżej), ani czas nie pozwoliły nam na razie rozwinąć skrzydeł... |
Padła, magiczna dla nas dotąd, granica 2000%!!!
Nie mniejsze osiągnięcie na małej mapie - 1000%!!!
|
Nie było lekko... Gry, wyniki których są
zamieszczone w tabelce poniżej, mamy zgrane w komplecie (tzn. koniec każdej tury). Kiedy
więc startujemy z kolejną próbą bicia rekordu co kilkadziesiąt tur sprawdzamy jak
się ma aktualny wynik do dotychczasowego. Trzeba przyznać, że jest to pomocne - biorąc
pod uwagę fakt, że rekordową grę robiliśmy ponad miesiąc, można by się lekko
zirytować, dowiadując się na końcu, że zupełnie nie o to chodziło. Tak naprawdę to robiąc
2001% byliśmy cały czas (ostatni test był w 1850r.) minimalnie gorsi od poprzedniego
rekordu - mieliśmy tylko nadzieję, że informacja, której nie mieliśmy grając
poprzednio (max. liczba miast), zaowocuje na końcu... Nie przeliczyliśmy się, ale
sytuacja była lekko irytująca. |
Oto nasze
najlepsze wyniki. Jeżeli możesz pochwalić się wynikami lepszymi, zbliżonymi lub
jakimikolwiek, które chciałbyś tu zamieścić wyślij
do nas zestawienie według wzoru poniżej.| Gracz | Poziom trudności | Mapa (pierwszy i ostatni save) |
Uzyskany tytuł | Rok zakończenia | Uzyskany wynik | Wynik % |
| Agnieszka i Radek | Deity | L! | the Magnificent | A.D.1899 | 15398 | 2001 |
| Agnieszka i Radek | Deity | L | the Magnificent | A.D.1899 | 14731 | 1915 |
Agnieszka i Radek | Deity | M | the Magnificent | A.D.1999 | 7264 | 944 |
| Agnieszka i Radek | Deity | S! | the Magnificent | A.D. 2004 | 7705 | 1001 |
| Radek i Agnieszka | Deity | S | the Magnificent | A.D.1999 | 6564 | 853 |
| Radek i Agnieszka | Deity | S | the Magnificent | A.D.1999 | 5578 | 725 |